Wirtualizacja - ale po co?
Michał Sawicz
Ostatnio coraz więcej rozwiązań opiera się o wirtualizację maszyn, która kojarzy się wciąż z marnowaniem mocy przerobowej komputera(ów). Po co się to robi, do czego może się to przydać w codziennej pracy, no i czego w tym celu użyć? Parę słów o XEN, VirtualBox, VMware itp.
< powrót do agendy