O Jesieni Linuksowej

Jesień Linuksowa to spotkanie towarzysko-naukowe zrzeszające miłośników Wolnego Oprogramowania i GNU/Linuksa.

W programie znajdują się zarówno oficjalne prelekcje, półoficjalne dyskusje panelowe, jak i towarzyskie spotkania oraz elementy rozrywkowe. Naszym celem jest stworzenie warunków do spotkania się ludzi związanych ze środowiskiem Wolnego Oprogramowania, umożliwienie im nawiązania kontaktów, wymiany doświadczeń, pomysłów czy też planów na przyszłość.

Po raz pierwszy Jesień odbyła się w październiku 2003 roku. Wtedy wspólnymi siłami przygotowały ją Krakowska i Śląska Grupy Użytkowników Linuksa, pod czujnym okiem i patronatem PLUG-u. W 2006 roku nastąpiła drobna zmiana organizatorów i oddział krakowski ustąpił miejsca grupie wrocławskiej. Dwie kolejne edycje odbyły się nad Zalewem Rybnickim, dzięki silnemu zaangażowaniu rybnickich aktywistów. Obecnie koordynacją imprezy zajmuje się zarząd PLUG, przy silnym wsparciu ślązaków, choć nie tylko.

Dojazd

Informacje o dojeździe są stosunkowo obszerne, dlatego zamieściliśmy je na osobnej stronie.

Miejsce imprezy

W przeszłości zawsze przypadało na południu kraju. Nie inaczej było w tym roku, choć Góry Świętokrzyskie to miejsce zdecydowanie bliższe Polsce centralnej, niż południowej. W pierwszych trzech latach impreza odbywała się w schronisku PTSM Wiecha w Ustroniu. Od roku 2006 impreza zaczęła migrować: początkowo przeniosła się na obrzeża Lewina Kłodzkiego, do Ośrodka Wypoczynkowym Maria. Dwa ubiegłe lata to już znacznie wyższy standard, czyli OSW Stodoły nad Zalewem Rybnickim, z luksusowymi bungalowami. W tym roku dla odmiany Jesień zawitała do Ośrodka Turystyczno-Wypoczynkowego Jodłowy Dwór w miejscowości Huta Szklana, u podnóża Łysej Góry, nieopodal bramy Świętokrzyskiego Parku Narodowego i drogi na Święty Krzyż.

  • widok od strony wjazduwidok od strony wjazdu
  • taras restauracjitaras restauracji
  • podjazdpodjazd

Wnętrza hotelu wykończone są w drewnie, w niepowtarzalnym stylu, nawiązującym do wszędobylskich w regionie świętokrzyskim wiedźm, straszydeł, chochlików i innych przedziwnych stworów. Hotel ma własny serwis internetowy, w którym znajdziecie więcej szczegółów na jego temat. Kierownictwo zapewniło, że udostępni nam swoje łącze internetowe za darmo, dla wszystkich uczestników, poprzez WiFi. Dla lepszego rozeznania, prezentujemy kilka zdjęć, wykonanych podczas wizyty w ośrodku, w kwietniu tego roku.

  • wejście głównewejście główne
  • hol recepcyjnyhol recepcyjny
  • hol recepcyjnyhol recepcyjny
  • mili gospodarze w korytarzumili gospodarze w korytarzu
  • jeden nawet z widłamijeden nawet z widłami
  • klatka schodowaklatka schodowa

W odróżnieniu od ośrodków, które gościły nas w poprzednich trzech latach, Jodłowy Dwór nie ma wolnostojących bungalowów. Wszystkie miejsca noclegowe znajdują się w budynku hotelu i prezentują bardzo zbliżony, wysoki poziom. Pokoje są dwu- i trzy- i czteroosobowe.

  • wejście do pokojustudio - wejście
  • studio - pokój dziennystudio - pokój dzienny
  • studio - sypialniastudio - sypialnia
  • studio - toaletastudio - toaleta
  • wejście do pokojupokój standard - wejście
  • studio - pokój dziennypokój standard
  • studio - sypialniapokój standard - toaleta

Hotel jest dobrze przygotowany do imprez takich jak nasza ;) Sala konferencyjna pomieści sporo ponad 100 osób w układzie kinowym. Jadalnia również jest obszerna, urządzona - podobnie jak sala kominkowa - w drewnie. Na terenie ośrodka znajduje się kącik biesiadny, złożony z kilku zadaszeń i wyposażony w duży grill oraz duże drewniane ławy. Zadaszenie właściwie uniezależnia imprezę na zewnątrz od kaprysów pogody.

  • sala konferencyjnasala konferencyjna
  • jadalniajadalnia
  • sala kominkowasala kominkowa
  • kącik biesiadnykącik biesiadny
  • kącik biesiadny - grillkącik biesiadny - grill
  • ławy biesiadneławy biesiadne

Możliwości spędzenia wolnego czasu

Oprócz niewątpliwych zalet agendy jesiennej i GNU/browarka, wolne chwile można poświęcić na rozejrzenie się po okolicy, bo ziemia kielecka obfita jest w przeróżne atrakcje. W ciągu zaledwie pół godziny, spacerem asfaltową drogą, dotrzeć można na Łysą Górę (595 m) z pogańskim wałem kultowym, obejrzeć gołoborze, a także zwiedzić klasztor na pobliskim Świętym Krzyżu oraz kryptę Jeremiego Wiśniowieckiego.
Kilka godzin marszu szlakiem przez Łysogóry doprowadzi nas na najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich, Łysicę (612 m), z bodaj największym gołoborzem w Polsce.

  • gołoborze na Łysej Górzegołoborze na Łysej Górze
  • opactwo na Świętym Krzyżuopactwo na Świętym Krzyżu
  • Jeremi WiśniowieckiJeremi Wiśniowiecki (Wikipedia)

Jeśli pogoda i czas w agendzie pozwoli, no i rzecz jasna będą chętni, możemy poprowadzić indywidualny samochodowy wypad do Ujazdu (gm. Iwaniska), na zwiedzanie ruin pałacu Krzyżtopór - siedemnastowiecznej rezydencji obronnej Ossolińskich, ograbionej przez Szwedów i zniszczonej przez wojska rosyjskie. Okazja dla tych, którzy lubią poznawać historię i robić dobre zdjęcia :)

  • ruiny zamku Krzyżtopórruiny zamku Krzyżtopór
  • ruiny zamku Krzyżtopórruiny zamku Krzyżtopór
  • ruiny zamku Krzyżtopórruiny zamku Krzyżtopór

Pamiętamy o poprzednich imprezach

Zapraszamy do odwiedzenia archiwalnych stron: 2008, 2007, 2006, 2005, 2004, 2003

patronat medialny
Echo Dnia JakiLinux.org Linux Magazine OSnews Radio Kielce
2009 © Dariusz Grzesista dgnet.pl + PLUG